30% Polaków uważa, że najlepsze warunki do jazdy na nartach i snowboardzie panują w Polsce, ale aż 60% wskazuje zagraniczne kurorty – głównie w Austrii (21%), Włoszech (13%) i Szwajcarii (9%). Z badania Rankomat.pl wynika jeszcze, że dla 50% narciarzy kluczowe przy wyborze tras zjazdowych jest bezpieczeństwo na stoku, a 41% wybiera kurorty z długimi trasami. Tymczasem na polskich stokach najbardziej narzekamy na brak długich i licznych tras (40%), ubogą ofertę dla dzieci (37%) oraz brak przepustowych wyciągów (34%).
W tym roku zima jest łaskawa dla narciarzy i
snowboardzistów. Ferie, które rozpoczęły się w ubiegłym tygodniu
zachęcają więc do wyjazdów na stoki. Zdania na temat jazdy na nartach w
Polsce i za granicą zawsze były podzielone. Dlatego eksperci
Rankomat.pl zapytali osoby uprawiające sporty zimowe, gdzie znajdują
się najlepsze stoki narciarskie i co jest dla nich ważne podczas wyboru
trasy.
Polska na prowadzeniu, ale Austria tuż za nią
Według danych, aż 30% Polaków uważa, że to właśnie w
Polsce są najlepsze warunki do jazdy na nartach i snowboardzie. Drugie
miejsce zajmuje Austria z wynikiem 21%, a podium zamykają Włochy (13%).
Popularne są także Szwajcaria (9%), Słowacja
(6%) oraz Francja (6%). 10% respondentów nie ma zdania na ten temat.
Narciarze proszeni o doprecyzowanie swojego wyboru
wskazywali na Tatry i Podhale (18%), Beskidy (8%), austriacki Tyrol
(8%), włoskie Dolomity (4%) i szwajcarskie Valais (2%).

Na stoku liczy się bezpieczeństwo i wybór
Podczas wyboru kurortu narciarskiego Polacy zwracają największą uwagę na bezpieczeństwo – patrole, dobre oznakowanie tras i kulturę jazdy wskazało 50% badanych. Na kolejnych miejscach znalazły się długość i liczba tras narciarskich (41%) oraz nowoczesność infrastruktury (40%). Ważna jest też oferta dla dzieci (38%) i czas oczekiwania do wyciągów (36%). Dopiero potem pojawiają się kwestie cenowe, takie jak cena karnetu (33%) czy noclegu (27%).
Polskie stoki – ulubione, ale nie bez wad
Narzekania na polskie stoki są wyraźne – 40% narciarzy wskazuje brak długich i licznych tras, 37% zwraca uwagę na ubogą ofertę dla dzieci, a 34% na zbyt małą liczbę przepustowych wyciągów. Brakuje też bezpieczeństwa (29%), lepszych cen karnetów (27%) i nowoczesnej infrastruktury (24%). Jedynie 4% badanych twierdzi, że niczego im nie brakuje na polskich stokach.

– W popularnych wśród Polaków Dolomitach wkrótce rozpoczną się zimowe igrzyska. To może być doskonały pretekst do wyjazdu na włoskie stoki. Pamiętajmy jednak, że w tym kraju odpowiednie ubezpieczenie narciarskie jest wymogiem prawnym. Koszty leczenia za granicą, np. po złamaniu nogi czy kontuzji kolana, mogą wynieść nawet kilkadziesiąt tysięcy złotych. Dobre ubezpieczenie narciarskie pokryje zarówno pomoc medyczną, jak i transport do Polski, a także szkody wyrządzone innym osobom na stoku. W niektórych przypadkach niezbędna może być także pokrycie kosztów akcji ratunkowych. Ubezpieczenie, które zapewni nam spokój, zaczyna się od 9 zł dziennie. – mówi Katarzyna Gaweł ekspertka ds. ubezpieczeń Rankomat.pl.