
Skitury kuszą ciszą, wschodem słońca na grani i zjazdem po nieprzetartym śniegu. W Tatrzańskim Parku Narodowym nie oznacza to jednak pełnej swobody: narciarz turystyczny może poruszać się tylko po wyznaczonych szlakach, część z nich jest jednokierunkowa, a niektóre odcinki na kilka miesięcy w roku są zamknięte. Wyjaśniamy, gdzie wolno wejść na fokach, jak rozpoznać szlak narciarski i skąd biorą się ograniczenia — a na końcu można sprawdzić, czy jest się gotowym na pierwszą tatrzańską turę.
Skituring łączy podejście na nartach z zjazdem poza ratrakowaną trasą. Do wiązań z wolną piętą przypina się foki, czyli pasy materiału, które nie pozwalają nartom zsuwać się w dół, i można iść pod górę jak na rakietach. Na szczycie foki chowa się do plecaka, blokuje piętę i zjeżdża.
W Tatrach popularność tej aktywności rośnie z sezonu na sezon. Tatrzański Park Narodowy przypomina jednak, że jest to obszar chroniony, a turystykę narciarską można tu uprawiać wyłącznie na szlakach turystycznych oraz szlakach narciarskich. Wędrówka na dziko przez dowolny żleb nie wchodzi w grę.
Według informacji parku narciarze turystyczni mają do dyspozycji kilka rejonów. Najgęstsza sieć szlaków narciarskich leży w górnej części Doliny Bystrej. Pozostałe możliwości są wyraźnie skromniejsze:
Szlaki Myślenickie Turnie – Kasprowy Wierch oraz Dolina Gąsienicowa (Dolina Sucha Stawiańska) – Liliowe są udostępnione wyłącznie do podejścia, bo biegną obok tras zjazdowych. Kto planuje wcześniej rozgrzewkę na przygotowanym stoku, może przejrzeć przegląd stoków i wyciągów narciarskich.
Szlaki narciarskie park oznacza pomarańczowymi drogowskazami i piktogramami. Ze zwykłymi szlakami turystycznymi jest trudniej: mają one letnie znakowanie, które zimą często znika pod śniegiem. W lesie znaki bywają częściowo widoczne, ale powyżej górnej granicy lasu szlaki nie są utrzymywane, dodatkowo oznakowane ani zabezpieczane.
W praktyce oznacza to, że przy zalegającym śniegu wyjście ponad las wymaga dokładnej znajomości przebiegu szlaku. Park przywołuje zdanie Józefa Oppenheima z 1936 roku, że wszelkie znakowanie zimowe odgrywa jedynie rolę pomocniczo-orientacyjną. Mapa i umiejętność orientacji w terenie są więc obowiązkowym wyposażeniem, a nie dodatkiem.
Regulamin parku zawiera kilkanaście punktów. Część z nich dotyczy zwykłej kultury ruchu, część bezpieczeństwa. Warto zapamiętać przede wszystkim te:
Powyżej górnej granicy lasu dopuszczalne jest nieznaczne odejście od letniego przebiegu szlaku, ale tylko wtedy, gdy przejście nim zagrażałoby bezpieczeństwu, głównie z powodu zagrożenia lawinowego.
Szczególne zasady dotyczą Doliny Goryczkowej. Gdy działa trasa zjazdowa, szlak podejściowy jest oznakowany, a narciarz musi iść wzdłuż jej krawędzi, za pomarańczowymi tabliczkami. Podchodzenie środkiem trasy jest zakazane. Kiedy trasa zjazdowa nie jest udostępniona, w jej obrębie można uprawiać turystykę narciarską pod warunkiem odpowiedniej pokrywy śnieżnej, ale wtedy nie ma tam żadnego oznakowania.
Niektóre odcinki są zamknięte od 1 grudnia do 15 maja. Chodzi o szlaki Przełęcz w Grzybowcu – Wyżnia Kondracka Przełęcz, Dolina Tomanowa – Chuda Przełączka oraz Dolina Pięciu Stawów Polskich – Świstówka Roztocka – Morskie Oko.
Od 1 marca do 15 maja, od zmierzchu do godziny 8 rano, ze względu na ochronę przyrody zamknięte są szlaki w rejonie Grzesia i Rakonia: z Polany Chochołowskiej i z Bobrowieckiej Przełęczy przez Bobrowiecki Żleb na Grzesia oraz z Grzesia przez Długi Upłaz na Rakoń. Dodatkowo od 1 marca do 30 listopada wszystkie szlaki parku są zamknięte od zmierzchu do świtu.
Przed każdym wyjściem trzeba sprawdzić aktualny stopień zagrożenia lawinowego i komunikat turystyczny.
Ograniczenia mają konkretne uzasadnienie. Zima to dla zwierząt najtrudniejszy czas: pożywienie jest przykryte śniegiem, a brodzenie w zaspach i utrata ciepła kosztują dużo energii. Spłoszone zwierzę, które ucieka w głębokim śniegu, może zginąć z wyczerpania.
Cierpią także rośliny. Krawędzie nart, kijki czy rakiety potrafią uszkodzić korę drzew. Zgarnięcie śniegu odsłania niskie rośliny przed mrozem i wiatrem, a jego nagromadzenie w innym miejscu może wydłużyć okres przykrycia i opóźnić ich rozwój.
Skitury w polskich Tatrach są możliwe, ale na ściśle określonych zasadach: tylko na wyznaczonych szlakach, przy wystarczającej pokrywie śnieżnej, z poszanowaniem kierunków ruchu i kalendarza zamknięć. Powyżej lasu szlaków nikt nie oznacza ani nie zabezpiecza, więc przygotowanie, mapa i sprawdzenie komunikatu lawinowego to podstawa każdej tury.
5 pytań · minuta