
Wyjazd na narty samochodem z Polski zwykle oznacza przejazd przez jeden, dwa albo nawet trzy kraje, a w każdym z nich obowiązują inne zasady płacenia za autostrady. Czechy, Słowacja i Austria mają już winiety elektroniczne przypisane do numeru rejestracyjnego, a o kontroli kierowca często dowiaduje się dopiero z listu. Poza sezonem jest dobry moment, żeby policzyć ten koszt spokojnie — a na końcu możesz sprawdzić, czy zapłaciłbyś za autostradę tyle, ile trzeba.
Portal Komisji Europejskiej Your Europe przypomina, że w Unii nie ma jednego zestawu przepisów ruchu drogowego. Wspólne są tylko podstawy: zapięte pasy, foteliki dla dzieci i zakaz trzymania telefonu w ręce podczas jazdy. Reszta, od limitów prędkości po opony zimowe, zależy od kraju.
Na stronach poszczególnych państw Your Europe odsyła do krajowych serwisów po najdokładniejsze informacje, także o opłatach uzależnionych od czasu, czyli winietach, i o opłatach drogowych. Właśnie tam warto sprawdzać ceny przed wyjazdem.
Oficjalny państwowy sklep edalnice.gov.cz (adres edalnice.cz przekierowuje właśnie tam) wyjaśnia, że elektroniczną winietę trzeba mieć przed wjazdem na płatny odcinek autostrady. Dotyczy to aut z co najmniej czterema kołami i dopuszczalną masą do 3,5 tony. Motocykle i przyczepy są z tego obowiązku zwolnione.
25 września 2026 r. strona podawała cennik obowiązujący od 1 stycznia 2026 r. dla auta na standardowe paliwo:
Niższe „eko” stawki mają m.in. auta na CNG, biometan i hybrydy plug-in, a elektryki i auta na wodór płacą 0 Kč, przy czym samochód z zagraniczną rejestracją musi zgłosić zwolnienie.
Winietę można kupić w e-sklepie, w oficjalnych punktach sprzedaży i w samoobsługowych kioskach, które stoją głównie przy granicy i przyjmują wyłącznie płatności bezgotówkowe. Serwis wprost odradza kupowanie gdzie indziej niż w oficjalnych punktach. Kontrolę prowadzą policja i służba celna, m.in. kamerami rozpoznającymi tablice. Kierowcy bez ważnej winiety grozi kara do 20 000 Kč.
Słowacki serwis eznamka.sk tłumaczy, że winieta to opłata za korzystanie z wyznaczonych odcinków autostrad w danym czasie, niezależnie od liczby przejazdów. Są cztery warianty. Według strony odczytanej 25 września 2026 r. auto osobowe płaciło (z VAT): 8,10 euro za dzień, 10,80 euro za 10 dni, 17,10 euro za 30 dni i 90 euro za 365 dni.
Liczenie jest proste: winieta 10-dniowa obowiązuje 10 dni łącznie z dniem wybranym przez kierowcę, a jednodniowa do 23:59:59 tego dnia. Przyczepka do zestawu o masie do 3,5 tony osobnej winiety nie potrzebuje. Serwis podaje też, że cała obwodnica Bratysławy D4 jest dla aut osobowych bezpłatna.
System kontroli na Słowacji oznacza kierowcę bez opłaty jako potencjalnego sprawcę wykroczenia, a sprawą zajmuje się potem urząd. Według eznamka.sk kara wynosi 150 euro, a przy zapłacie w ciągu 15 dni od doręczenia nakazu wystarczą dwie trzecie, czyli 100 euro. Your Europe przypomina zresztą, że kraje UE wymieniają się danymi o wykroczeniach drogowych.
ASFINAG, zarządca austriackich autostrad, pobiera winiety od 1997 r. Do wyboru są wersje 1-dniowa (wyłącznie cyfrowa), 10-dniowa, 2-miesięczna i roczna. 25 września 2026 r. strona podawała stawki na 2026 r. dla aut do 3,5 tony, ważne od 1 grudnia 2025 r.: 9,60 euro, 12,80 euro, 32 euro i 106,80 euro.
Ważna pułapka dotyczy terminu. Winieta 1- i 10-dniowa kupiona online może działać od razu, ale 2-miesięczna i roczna kupiona przez internet obowiązuje najwcześniej od 18. dnia po zakupie, bo klient ma prawo odstąpić od umowy. ASFINAG zapowiada też, że 2026 r. to ostatni rok naklejek, a od 2027 r. zostanie wyłącznie wersja cyfrowa.
Źródło: eznamka.sk, asfinag.at (odczyt 25 września 2026 r.)
Na sześciu odcinkach w Austrii winieta nie wystarczy, bo obowiązuje osobna opłata odcinkowa. Chodzi m.in. o tunele Tauern i Katschberg na A 10, Karawanki na A 11, przełęcz Brenner na A 13 i tunel Arlberg na S 16, czyli trasy, którymi często jedzie się w stronę tyrolskich i salzburskich stoków. Między bramkami takiego odcinka winieta nie jest potrzebna. Za jazdę bez winiety lub opłaty odcinkowej ASFINAG pobiera opłatę zastępczą 200 euro dla auta, a jej niezapłacenie grozi karą od 300 do 3000 euro.
Your Europe podaje, że w Czechach opony zimowe są obowiązkowe od 1 listopada do 31 marca w warunkach zimowych, a światła trzeba mieć włączone całą dobę. Na Słowacji zimówki obowiązują przy śniegu lub lodzie, a w aucie musi być kamizelka i trójkąt. W Austrii kierowca osobówki potrzebuje opon zimowych, gdy jezdnię pokrywa śnieg lub lód, a w wyposażeniu apteczki, trójkąta i kamizelki. Kto szuka inspiracji na trasę, zajrzy do galerii Narty w Europie.
Źródła: Your Europe, edalnice.gov.cz, eznamka.sk, asfinag.at.
5 pytań · minuta